piątek, 26 kwietnia 2013

Przepraszam ...
...ale jednak następną serię rozdziałów dodam trochę później niż jutro. Coraz więcej osób skarży mi się pod rozdziałem III. Teraz jak go czytam po raz trzydziesty, rzeczywiście widzę, że chyba jest coś nie tak. 
Więc napiszę kilka dłuższych rozdziałów i pokażę kilku betom, ewentualnie poprawię, dopiero potem wstawię. W moim czarnym, małym sercu jest cichutki płomyczek nadziei na pozytywniejsze wrażenie i komentarze.
Trzymajcie się ciepło!
ImaGinAry.
PS: Dziękuję za szczere opinie. Jak to mówią, krytyka powinna wzmacniać ;) !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz